Pole tekstowe: NEXT

23 grudnia 2008r. – zapoznaliśmy się z pismami zatytułowanymi ,,skarga” autorstwa Jowity i Marka Rostkowskich skierowanych

do Stowarzyszenia Miłośników Kotów ,,Jedynka” (SMK ,,Jedynka”). W pismach tych odkryliśmy szereg dokumentów pozyskanych z

naruszeniem prawa bez gwarancji ich autentyczności. Nie możemy ich Państwu zaprezentować gdyż  NADAWCY ZASTRZEGLI ABY NIE

PRZEKAZYWANO NAM KOPII !!!

3 marca 2009r. na nasz wniosek Prokuratura Rejonowa Warszawa Praga Płn. dokonała ustaleń których owocem jest  te

5 dokumentów. 

Jak na nich widać w dobrej wierze, przy pełnym zaufaniu do właścicieli hodowli ALDAKER *PL przekazany kocur do pokrycia

kotki ,,wylądował” w lecznicy weterynaryjnej gdzie bez naszej wiedzy, a przede wszystkim zgody wykonano na nim

eksperyment medyczny narażając co najmniej jego zdrowie (o ile to był faktycznie ten kocur ?).  Nielegalnie pobraną próbkę krwi

zgłoszono do badania w LABOKLIN Polska gdzie w zamówieniu użyto prawnie chronionych danych osobowych Katarzyny Popowskiej,

a zleceniodawczynią tego przestępczego działania była dumna współwłaścicielka hodowli ALDAKER *PL  Jowita Rostkowska co zeznał

lekarz weterynarii Jerzy Kończak.  LABOKLIN Polska także potwierdziło to badanie i wystawienie tego dokumentu.

Dla nas właściciele hodowli ALDAKER *PL osiągnęli dno!!                                                             

Jak można w ogóle coś takiego zrobić !!

Nie sposób wypisać wszystkich zagrożeń przy pobraniu krwi, a Państwo Rostkowscy w imię tylko sobie rozumianego interesu wiozą

obcego kocura do lecznicy.

Trudno nam uwierzyć w to co się stało.                             

Zawsze nam się wydawało że do tego typu działań mogą być zdolni tylko zwyrodnialcy i rzeźnicy, a nie hodowcy i podobno

„miłośnicy kotów”.                                                                                                   

Osąd pozostawiamy Wam, Hodowcy !!

 

W tym miejscu, dla chronologii, musimy przejść do ,,wyczynów” hodowli YANKEE COON *PL.

12 września 2008r. Karolinie Grontkowskiej zostaje przekazany kocur IC.Eminence Cozy Top *PL w celu pokrycia kotki IC.Tiffany

Pia Alwaro *PL. Przed przekazaniem kocura Karolina Grontkowska wpłaciła ½ sumy za udostępnienie kocura i otrzymała

zamówione badania. Krycie doszło do skutku. Ciąża kotki przebiegła prawidłowo. Kocięta urodziły się całe i zdrowe.

 

Listopad 2008r. podstemplowaliśmy przesłaną nam kartę krycia dla Karoliny Grontkowskiej według przepisów hodowlanych Polskiej

Federacji Felinologicznej (FPL).  W tym momencie Pani Prezes SMK ,,Jedynka” poinformowała nas, że posiada drugą część wpłaty

za krycie i chce ją nam przekazać. Była to niezwykła forma. Zastanawialiśmy się dlaczego nasze pieniądze przejął Klub?

                                                                                                                                                                                                       

Chwilę potem dowiedzieliśmy się, że te pieniądze dostaniemy po podpisaniu nie uzgadnianej wcześniej umowy!? Umowa

zawierała braki formalne, wsteczną datę oraz punkty o zleconych badaniach w zmienionym zakresie oraz sposobie i czasie ich

doręczenia.

Odmówiliśmy podpisania tego dokumentu i nie odebraliśmy należnej nam kwoty zatrzymując zgodnie z przepisami kartę krycia.

 

Takie zachowanie potraktowaliśmy jako szantaż i próbę wyłudzenia poświadczenia nieprawdy.

Przekazania tej umowy nam ODMÓWIONO!!

 

23 grudnia 2008r. – zapoznaliśmy się z pismami zatytułowanymi ,,skarga” autorstwa Karoliny Grontkowskiej skierowanymi do

SMK ,,Jedynka”. Pisma te były identyczne (forma, druk, papier, zwroty, zarzuty) co Jowity i Marka Rostkowskich. Załączników

nie rozpoznawaliśmy. Przekazanie nam kopii ZASTRZEŻONE!!

1, 2 , 3 , 4 , 5 , 6 , 7.